Latest Entries »

Drukarki laserowe istniały od dawna, ale z powodu bardzo wysokiej ceny stosowane były głównie w dużych biurach. Obecnie ceny spadły do takiego poziomu, że mogą sobie na nie pozwolić mniejsze firmy i użytkownicy domowi, którym wystarczają wydruki wprawdzie czarno-białe, ale za to szybko, tanio i w bardzo dobrej jakości.

Drukarka laserowa składa się z trzech podstawowych zespołów:

  1. Elektroniki i przetwarzania danych, którego głównym zadaniem jest przetworzenie informacji numerycznych z komputera (tekstów, rysunków, etc.) na sterowanie pracą lasera.
  2. Zespół „zaczernienia papieru” – zawarty zazwyczaj w wymienialnej jednostce – zwanej kartridżem z tonerem, lub po prostu tonerem.
  3. Mechanizm podawania i prowadzenia papieru
Schemat pracy kartridża z tonerem w drukarce laserowej

Zasada działania „zespołu zaczernienia papieru”
  • Toner (proszek) jest skomplikowaną substancją chemiczną, która musi spełnić wiele różnorodnych wymagań. W wielkim uproszczeniu jest on mieszaniną cząstek transportujących ładunki elektrostatyczne (żelazo) i cząstek czerniących papier (sadza). Musi być dostosowany do wymagań danego producenta drukarek. Tonery „uniwersalne” – zazwyczaj tylko w niektórych modelach dają dobre wyniki, a w pozostałych są lepszym lub gorszym kompromisem.
  • Bęben światłoczuły (OPC drum) jest centralnym elementem kartridża laserowego. Stanowi jakby jego oś i wykonuje główną pracę, również mechaniczną. Na wydrukowanie jednej strony potrzeba często aż 9 pełnych obrotów bębna. Jego uszkodzenia są zazwyczaj mechanicznej natury i powstają na skutek zużycia w wyniku kontaktu z innymi elementami, a zwłaszcza z listwą czyszcząca (Wiperblade).
  • Elektroda ładująca – ładuje elektrostatycznie powierzchnie bębna światłoczułego (Primary Charge Roller). Zazwyczaj jest ona poza kartridżem.
  • Laser sterowany mikroprocesorem drukarki naświetla w zaprogramowanych miejscach naładowaną elektrostatycznie powierzchnię światłoczułą bębna, powodując zmianę ładunku. W efekcie powstaje obraz strony na bębnie – wstępnie tylko w formie elektrostatycznej.
  • Wałek magnetyczny (Mag Roller) – przejmuje toner ze zbiornika, oraz nadaje mu odpowiedni ładunek elektrostatyczny, dzięki czemu przylega on do odpowiednich (odwrotnie naładowanych przez laser) miejsc na bębnie światłoczułym. Na styku pomiędzy zbiornikiem toneru, a wałkiem magnetycznym znajduje się listwa podająca (Doctorblade) zakończona często wymienną końcówką – charger link. Od niej zależy ilość toneru podawanego na wałek magnetyczny oraz jego równomierne rozprowadzanie.
  • Bęben światłoczuły obracając się wchodzi w kontakt z wałkiem magnetycznym i następuje przeniesienie toneru. Toner przylega tylko do wskazanych przez laser miejsc bębna światłoczułego. Obraz elektrostatyczny zostaje pokryty tonerem i staje się widoczny gołym okiem. Mamy tutaj do czynienia z elementarnym prawem fizyki, gdzie ładunki różnoimienne się przyciągają a jednoimienne odpychają.
  • Dalszy obrót bębna światłoczułego powoduje kontakt pokrytego tonerem obrazu z papierem.
    Umieszczona poniżej Elektroda rozładowująca powoduje przeniesienie (opadnięcie) toneru z bębna światłoczułego na papier. W tym momencie toner nie jest jeszcze związany z papierem (jeżeli potrząsnęlibyśmy kartką, mógłby z niej spaść).
  • Bęben światłoczuły przekazał obraz na kartkę. Dalej obracając się wchodzi w kontakt z listwą czyszczącą (Wiper blade) – która usuwa z powierzchni bębna pozostałe tam jeszcze resztki toneru. Resztki te gromadzone są w „śmietniku” (Waste bin). Zgromadzony tam toner nie nadaje się do powtórnego użycia, gdyż utracił swoje właściwości elektrostatyczne.
  • Po oczyszczeniu obracający się cały czas bęben światłoczuły dochodzi do elektrody ładującej i cykl pracy zaczyna się od początku.

W procesie druku konieczny jest jeszcze jeden etap – utrwalenie (zafixowanie) toneru na papierze. Następuje to poprzez obróbkę termiczną. Zazwyczaj w drodze przejścia kartki pomiędzy wałkiem grzewczym, a wałkiem dociskowym.

Jakość papieru przy druku w drukarkach laserowych jest dużo mniej ważna niż przy zastosowaniu drukarek atramentowych. Na standardowym papierze kopiarkowym uzyskuje się bardzo dobre wydruki. Specjalne papiery są potrzebne tylko do specjalnych zastosowań.

Mechanizm podawania papieru bywa najsłabszym elementem w drukarkach laserowych. Kartka papieru od podajnika do wyjścia z drukarki musi wielokrotnie przewinąć się na wielu wałkach i niestety, zwłaszcza w tańszych modelach, zdarza się, że ten mechaniczny proces ulega zakłóceniu.

Drukarki laserowe kolorowe- znajdują się na podobnym etapie rozwoju, jak czarno – białe 5 – 10 lat temu. Zasada ich działania jest podobna do wyżej opisanej, tylko procesy techniczne są dużo bardziej skomplikowane. Cena ich jest też odpowiednio wysoka.

Drukarki atramentowe drukują wyrzucając z ogromną prędkością maleńkie kropelki atramentu na papier lub folię, z częstotliwością do 12.000 razy na sekundę. Do formowania kropelek atramentu stosowane są obecnie dwie technologie: termiczna i piezoelektryczna.

– Termiczna (pęcherzykowa) – metoda ta, powszechnie nazywana po angielsku buble jet, jest stosowana głównie przez firmy Canon i Hewlett Packard, Lexmark, Xerox, Olivetti. W drukarkach tego typu rezystorowi elementy grzejne gwałtownie podgrzewają małe ilości atramentu, który parując tworzy pęcherzyk. Pęcherzyk zwiększając swoją objętość wyrzuca kropelkę atramentu na papier. Gdy pęcherzyk pęka, powstaje podciśnienie, które zasysa atrament do głowicy z pojemnika. Typowa głowica drukująca do tego typu drukarki posiada 300 lub 600 maleńkich dysz mogących jednocześnie wyrzucać krople atramentu.

– Piezoelektryczna – metoda ta, opatentowana przez firmę Epson, wykorzystuje kryształy piezoelektryczne. Kryształ jest umieszczony w tylnej części komory atramentowej każdej dyszy. Pod wpływem niewielkiego ładunku elektrycznego podawanego do kryształu wibruje on z dużą częstotliwością, wyrzucając jednakowo uformowane kropelki atramentu przez dyszę i zasysając nowe porcje atramentu z pojemnika.

Kolory i odcienie powstają przez mieszanie kolorów podstawowych: niebieskozielonego (cyan – C), purpurowego (magenta – M) i żółtego (yellow – Y). Czarne teksty są najczęściej drukowane przy pomocy czarnego atramentu barwnikowego lub pigmentowego z oddzielnego pojemnika.

1. Kolor- pięciozłotówka jest bimetalowa, tzn. zrobiona z dwóch różnych metali. Pierścień wykonany jest z miedzioniklu, a rdzeń z brązalu, czyli stopu miedzi, aluminium i niklu. Czyli kolor otoku powinien być srebrzysty, a wewnętrznego krążka złocisty. Spod wewnętrznej części metalu nie powinien prześwitywać żaden inny kolor. W oryginalnych monetach cała ta część wykona jest z jednego stopu, więc spod ewentualnych rys powinien prześwitywać TYLKO złocisto-żółty kolor.

ORYGINAŁ: W monetach będących dłużej w obiegu brązal
ściera się, brudzi i powstają rysy, przez co jego kolor jest żółty.
Natomiast nowe pięciozłotówki mają ładną, błyszczącą, złotawą barwę.

FALSYFIKAT: Po starciu w obiegu złotej farby widać szary
metal, z którego wykona jest podróbka.

FALSYFIKAT: Moneta 5 zł jest bimetalowa – rdzeń powinien
być innego koloru niż otok.

2. Metal- brązal i miedzionikiel są twardymi stopami. Nie zarysujemy go paznokciem. Natomiast niektóre falsyfikaty zrobione są z prawdopodobnie stopu ołowiu i aluminium. Na nich bez trudności zrobimy ślad nawet paznokciem.

FALSYFIKAT: Ślad po zadrapaniu paznokciem.

3. Rant- oryginalne emisje rant mają „moletowany nieregularnie”. A co to znaczy? Na rancie są 4 sekcje kresek. Nacięcia na rancie powinny być początkowo duże, później coraz bliższe sobie, aby później się oddalać, aż do przerwy i późnej zaczynają się kolejne nacięcia. Technika ta jest trudna do podrobienia, więc falsyfikaty albo nie będą miały nacięć w ogóle, albo będą one zupełniej inaczej ułożone.

ORYGINAŁ: Rowki zbliżają się do siebie by później oddalać się od siebie, mała przerwa i znowu ten sam wzór.

FALSYFIKAT: Brak jakichkolwiek rowków w niektórych miejscach rantu. (Na dole moneta oryginalna)

FALSYFIKAT: Niedokładnie podrobiony rant – duże przerwy
między rowkami. (Na samym dole moneta oryginalna)

FALSYFIKAT: Dobre fałszerstwo. To co powinno zaniepokoić nas to rysy na rancie.
Nie powstają przy produkcji monet w Mennicy Polskiej S. A. (Na samym dole moneta oryginalna)

FALSYFIKAT: Kolejny dość dobrze zrobiony rant, jednak rowki na
rancie są owalne – wybrzuszają się. Są też większe niż na oryginałach.

4. Szczegóły – powinny być dobrze widoczne. Pod prawą łapą orła powinien znajdować się znak mennicy. Orzeł i litery muszą być cienkie, dostojne. Wszystkie pióra orła są dobrze widoczne. Obwódka na awersie na styku metali jest około
2 razy cieńsza niż na krawędzi monety. Na oryginalnych monetach nie występują żadne zagłębienia, pęknięcia i „żyłki”. Linie na rewersie powinny biec równolegle i być czytelne na całej długości.

ORYGINAŁ: Pióra orła cienkie, litery wysmukłe. Czytelny znak mennicy.
Linie są równoległe i widoczne na całej długości.

FALSYFIKAT: Grube pióra oraz litery. Nieczytelny znak mennicy.

FALSYFIKAT: Występują „żyłki”.

FALSYFIKAT: Zlewające się linie.

5. Kształt- moneta powinna być równa, okrągła, bez żadnych zadziorów. Gdy ułożymy wieżę z monet wszystkie powinny być równe i do siebie ściśle przylegać.

ORYGINAŁ: Równa, okrągła, płaska moneta.

FALSYFIKAT: Widać, że moneta jest pofalowana.

6. Waga- pięciozłotówki mają wagę ok. 6,54 grama. Falsyfikaty mogą być wykonane np. z ołowiu, który będzie nieco cięższy.

ORYGINAŁ: Waga 6,54 g.

FALSYFIKAT: Waga falsyfikatów jest różna. Waha się w granicach 6,03 – 7,39 g. Różnica między falsami, a oryginałem jest mała. Niestety nie da się jej sprawdzić porównując- ważąc obie monety w rękach.

7. Rok emisji – pięciozłotówki zostały wydane TYLKO w roku 1994, 1996, 2008 i 2009. Możliwe jest, że powstały fałszerstwa na szkodę kolekcjonerów z innymi datami jako rarytas lub błąd.

8. Skrętki i destrukty- istnieją też inne falsy na szkodę zbieraczy. Na aukcjach internetowych pojawiają się odwrotki. Po cechach opisywanych wcześniej można stwierdzić, że to właśnie falsyfikaty.

(niestety brak zdjęcia- sprzedawca z serwisu aukcyjnego nie wyraził zgody na publikację zdjęć)

FALSYFIKAT: Odwrotka. Spod wytartej farby na orle widać srebrzysty metal, co oznacza, że jest to falsyfikat.

ROZDZIAŁ XXXVII

Przestępstwa przeciwko obrotowi pieniędzmi i papierami wartościowymi

Art. 310. § 1. Kto podrabia albo przerabia polski albo obcy pieniądz, inny środek płatniczy (…) podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 5 albo karze 25 lat pozbawienia wolności.

§ 2. Kto pieniądz, inny środek płatniczy lub dokument określony w § 1 puszcza w obieg albo go w takim celu przyjmuje, przechowuje, przewozi, przenosi, przesyła albo pomaga do jego zbycia lub ukrycia, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

(…)

§ 4. Kto czyni przygotowania do popełnienia przestępstwa określonego w § 1 lub 2, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

(…)

Art. 312. Kto puszcza w obieg podrobiony albo przerobiony pieniądz, inny środek płatniczy albo dokument określony w art. 310 § 1, który sam otrzymał jako prawdziwy, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Jak ustrzec się fałszywek? Trzeba być bardzo uważnym. Na szczęście są metody technologiczne, których jeszcze nie udało się sfałszować. W końcu nasze 5 złotych zostało uznane na XIX Międzynarodowej Konferencji Dyrektorów Mennic za najbardziej zaawansowana technologicznie monetę obiegową świata.

Prawie każdy słyszał o fałszowaniu monety. Większości ten proceder kojarzy się jednak z zamierzchłymi czasami, gdy pod karą śmierci fałszowano monety. Jednak fałszerze żyją i w naszych czasach i nie próżnują. Nie odstrasza ich nawet kara przewidziana w polskim prawie za taki czyn – nawet do 25 lat pozbawienia wolności. Warto spojrzeć jakie monety wydają nam jako resztę. Szczególnie na monety o nominale 5 złotych, które są głównie fałszowane.
O skali zjawiska fałszowania może świadczyć przykład fałszowania przez Krzysztofa W. Według ustaleń prokuratury mógł on wprowadzić do obiegu kwotę około 427 500 złotych
w podrobionych przez siebie monetach. Nic dziwnego, gdyż fałszerz pracował od 2000 roku. Podczas zatrzymania zabezpieczono: 54 arkusze blachy mosiężnej, które zawierały 85 578 otworów, 5 kompletów matryc do tłoczenia monet o nominale 5 zł, 12 sztuk tulei metalowych, 477 krążków z mosiądzu i 1039 krążków miedzioniklu, pierścienie z otworami służące do ząbkowania monet, 13 prętów z metalu koloru żółtego, 18 płytek miedzioniklowych, 45 tygli do wytopu metali.

Inną „mennicą” zajęli się policjanci z Bydgoszczy. Dwaj mężczyźni fałszowali monety na zapleczu sklepu mięsnego. Pieniądze z napadów i kradzieży samochodów przestępcy zainwestowali w nowoczesne i precyzyjne maszyny – tokarkę, piłę taśmową, frezarkę, 2,5 tonową prasę, matryce i inne narzędzia służące do produkcji monet. Kiedy policjanci wkroczyli do akcji w „mennicy” właśnie kończono pracę. Bandyci wpadli na gorącym uczynku produkcji 5-złotowych monet. Mennica była jeszcze w fazie „rozruchu”. Z zebranych w śledztwie dowodów wynika, że pierwsze monety zaczęto wybijać przed miesiącem. Pierwsze pięciozłotówki były słabej jakości, ale ich „jakość” powoli rosła. W takcie przeszukania oprócz maszyn i różnych odczynników chemicznych, służących m.in. do patynowania monet, policjanci zabezpieczyli 156 sfałszowanych 5-złotówek, 61 złoto-szarych krążków przygotowanych do ich wytłoczenia i 30 prętów z mosiężnym rdzeniem przygotowanych do pocięcia na monety. Policjanci na poczet przyszłych kar majątkowych zabezpieczyli także dwa samochody oraz wysokiej jakości sprzęt RTV i AGD.

Jak poinformowała Komenda Główna Policji, w ostatnich dniach zatrzymano trzech nieletnich podejrzanych o drukowanie i wprowadzenie do obiegu podrobionych banknotów. Chłopcy produkowali fałszywe pieniądze na domowej drukarce.

Policjanci ze Strzelec Krajeńskich otrzymali informację, że w sklepiku szkolnym jednej ze strzeleckich szkół ktoś za zakupiony towar zapłacił fałszywymi banknotami 50-złotowymi. W trakcie czynności dochodzeniowo-śledczych okazało się, że podróbki oznaczone były tym samym numerem seryjnym. Pieniądze te, były też mniejsze od oryginalnych.

Funkcjonariusze szybko wytypowali osoby, które nimi płaciły. Byli to dwaj 15-latkowie, uczniowie szkoły na terenie której znajdował się sklep. Zatrzymani szybko zeznali, że w całą sprawę zamieszany jest jeszcze ich kolega (odpowiedzialny za drukowanie pieniędzy).

W trakcie przeszukania, w mieszkaniach nieletnich, policjanci zabezpieczyli sprzęt przy pomocy którego powstały fałszywe banknoty. Zabezpieczono również kartki z nadrukowanymi banknotami 200-złotowymi.

Zatrzymani za swój czyn odpowiedzą przed sądem dla nieletnich.

Funkcjonariusze Komendy głównej Policji przypominają, że za wprowadzanie do obrotu fałszywych pieniędzy grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Natomiast za ich podrabianie – nawet 25.

Czy zastanawiałeś się kiedyś nad autentycznością swoich pieniędzy?
Patrzyłeś pod światło, szukałeś wypukłości lub sztywnego paska w środku banknotu?
Okazuje się, że nie jest trudno uchronić się przed przyjęciem falsyfikatu.
Wystarczy poznać metody zabezpieczeń.

Z   materiału należącego do http://waluty.wp.pl dowiesz się, dlaczego banknoty euro są gorzej zabezpieczone przed fałszerstwem niż złotówki, a prawnik wyjaśni, jakie kary grożą za wprowadzanie fałszywek do obiegu.

Film przedstawia jak rozpoznać fałszywe pieniądze.



OGÓLNY OPIS PRODUKTU

Liczarka bilonu CC 1302 jest wyposażona w nowy system RCDS3/RCDS4 identyfikujący autentyczność monet, rozpoznaje nominały monet lub monety zniszczone.

Może być wykorzystana do przeliczenia nieposortowanego bilonu i jego sortowania.

Posiada nowoczesny wygląd oraz nowy panel użytkownika Wynik operacji zliczania monet może być odczytana na wyświetlaczu lub wydrukowana.

CECHY CHARAKTERYSTYCZNE

– Szybkość liczenia 600 monet/min.
– Możliwość posortowania danego nominału.
– Automatycznie odrzuca nierozpoznane monety
do komory zrzutowej.
– Rozpoznawanie parametry bilonu grubość,
średnica oraz stop.
– Nowoczesny panel sterowania wykonany w
technice LCD
– Cicha praca urządzenia 70 dB.
– Wyposażenie dodatkowe umożliwia pakowanie
monet bezpośrednio w papierowe gilzy.

ZASTOSOWANIE

Liczarka bilonu CC 1302 przeznaczona jest na stanowiska kasjerskie .

ZASILANIE

Standardowe zasilanie 230V 50Hz/ Pobór mocy 100W

Tester SCAN IR 2003 wykorzystuje nową technikę weryfikacji banknotów. Tester sprawdza w promieniach podczerwonych banknoty euro i dolary przy pomocy głowicy magnetycznej.

Sprawdzenie autentyczności banknotu odbywa się przez wsunięcie go w czytnik testera, gdzie następuje prześwietlenie promieniami IR i porównanie obrazu w mikroprocesorze z wzorcem obrazu banknotu autentycznego.

Autentyczność sprawdzanego banknotu sygnalizowana jest zapaleniem się odpowiedniej diody  (20, 100 zł lub 10, 50, 200 zł) oraz sygnałem dźwiękowym.

Brak sygnalizacji świetlnej i dźwiękowej oznacza, że banknot jest fałszywy.

Laura J 880 UV jest profesionalną liczarką która komunikuje się z operatorem poprzez nowoczesny panel LCD. Wszystkie komunikaty oraz oznaczenia na wyświetlaczu LCD i przyciskach są w języku polskim. Dzięki temu obsługa tego modelu liczarki jest bardzo prosta. Standardowo jest wyposażona w skaner UV weryfikujący prawdziwość banknotu oraz moduł kontrolujący rozmiar banknotu „DD”. Przy zastosowaniu specjalnych czujników Laura J-880UV wykrywa podwójne i sklejone banknoty oraz połówki.  Przykładem może być komunikat: „Banknot fałszywy UV” wyświetlany na ekranie LCD po wykryciu fałszywego banknotu przez promienie UV.

laura j880

Liczarka jest prosta i łatwa w obsłudze, po otrzymaniu należy tylko włączyć i liczyć banknoty.
Posiada detekcję kontroli „UV” Gwarantuje doskonałe efekty „wyłapywania ” fałszywych banknotów
(automatyczna sygnalizacja dzwiękiem i zatrzymanie pracy w przypadku wykrycia nieprawidłowego banknotu pod względem rozmiaru i zabezpieczeń UV).

Specyfikacja:

  • prędkość liczenia:600/900/1200/1500 banknotów na minutę
  • wymiary banknotu, szerokość x długość: 50×100~95×185 mm
  • grubość banknotu: 0,07-0,20 mm
  • odliczanie żądanej ilości banknotów (batching)
  • klawiatura numeryczna
  • nowoczesny panel (wyświetlacz) LCD
  • komunikaty na wyświetlaczu LCD w języku polskim
  • pojemność zbiornika górnego: ~ 400 banknotów
  • pojemność zbiornika dolnego: ~ 250 banknotów
  • zasilanie: 220/50 Hz lub 110 V/60 Hz
  • pobór mocy: 40 W
  • waga netto: 6,5 Kg
  • LED – duży wyświetlacz, UV – detekcja UV
  • możliwość stałego i łatwego dostępu do wnętrza urządzenia bez potrzeby zdejmowania (odkręcania) obudowy.
  • Podstawowe zalety:

  • najlepsza cena na rynku
  • kontrola rozmiaru
  • cicha w trakcie pracy
  • liczarka posiada certyfikat CE
  • dostosowana do liczenia wszystkich walut
  • liczy do 1500 banknotów na minutę !
  • wysoka wydajność, nowoczesny wygląd
  • gwarancja 24 m-ce ‚door-to-door’
  • bardzo łatwy i prosty dostęp do elementów napędowych i czujników (w każdej chwili) które czyścimy sprężonym powietrzem w areozolu
  • rolki pobierające – solidne, trwałe, wykonane z bardzo dobrych materiałów. Wpływają na płynną pracę i bardzo długi czas eksploatacji.
  • pobierak banknotów znajduje się z przodu liczarki
  • najnowocześniejsze rozwiązania poboru, separacji, transportu banknotów
  • bardzo rzadko się zacina
  • zaawansowana technologia
  • nowoczesny panel LCD – wszystko w języku polskim
  • Liczarka MODEL 2010 posiada detekcję kontroli rozmiaru „DD” – wyłapuje inne banknoty w liczonym pliku